Bo w tym cały jest ambaras… – on(a) chce, a ty nie.

W związkach, w których jedno z partnerów ma większe zapotrzebowanie na seks, często pojawia się pytanie – czy ze mną jest coś nie tak? Czy jestem zbyt oziębła/y? Zbyt niewyżyta/y? Jakie jest normalne zapotrzebowanie na seks?

Cóż, nie ma odpowiedzi na te pytania, ponieważ nie ma czegoś takiego jak “właściwa ilość seksu”. Libido każdego z Nas jest zdeterminowane przez szereg różnorodnych czynników – zarówno fizycznych i psychicznych (możesz o tym poczytać w artykule “dzisiaj NIE, czyli o spadku libido”) Czy kochacie się 3 razy na dzień czy 3 razy w miesiącu – dopóki obojgu Wam to odpowiada to wszystko jest w porządku i nic nie musicie zmieniać.

Niestety, na niezgrane libido narzeka co trzecia para. Można rozwiązać ten problem, a przynajmniej nieco go załagodzić, ale oboje musicie się postarać. Oto kilka prostych rad:

Gdy masz mniejsze libido niż partner/ka:

Twoim celem jest odkrycie i rozbudzenie swojej seksualności. Musisz poznać swoje ciało, swoje potrzeby, swoje upodobania seksualne.

  1. Prowadź dziennik – zapisuj każdą erotyczną myśl i fantazję, opisuj komplementy jakie usłyszałaś/eś i to jak się potem czujesz, a jeśli nie podnieca Cię nic, to napisz dlaczego – może z powodu zmęczenia albo stresu? Prowadź zapiski przez minimum 3 miesiące. Odczytywanie notatek pozwoli Ci uświadomić sobie, że jesteś osobą seksualną. Jeśli po tym czasie nie uda Ci się odkryć swojej seksualności, to może problem tkwi głębiej i musisz zwrócić się do specjalisty i wtedy dziennik również bardzo się przyda.
  2. Czytaj książki i opowiadania erotyczne od których poczujesz rumieniec na twarzy i ciepło między nogami. To może być nawet TeleTydzień o ile spełnia swoją rolę – pobudza seksualnie.
  3. Pieść się! Wbrew obiegowej opinii masturbacja nie zmniejsza a zwiększa ochotę na zwykły seks, gdyż rozbudza uśpione pragnienia ciała.
  4. Zrób listę rzeczy, które lubisz i nie lubisz w seksie. Mogą to być miejsca, pieszczoty, okoliczności, pozycje, słowa itp. Posegreguj je począwszy od tych najbardziej podniecających do tych, które wręcz odbierają Ci ochotę na seks. Teraz masz czarno na białym co lubisz, a co zupełnie nie sprawia Ci przyjemności. Staraj się, aby Wasz seks obfitował w rzeczy z początku listy. Może wydawać Ci się to głupie, ale to naprawdę ważne, aby uświadomić sobie co się lubi.
  5. Porozmawiaj z partnerem o seksie – opowiedzcie sobie jak długi seks Wam odpowiada, jakie pieszczoty, pozycje, miejsca, co Wam się marzy. Mówcie też o rzeczach, których nie lubicie. Ale nie róbcie sobie wyrzutów! Waszym celem jest poprawienie jakości współżycia, bo im lepszy będzie Wasz seks, tym bardziej będziesz go pragnąć.
  6. Po rozmowie, niech każde z Was napisze 5 rzeczy, które może zrobić, aby poprawić jakość współżycia. Przy najbliższych okazjach wprowadźcie je w czyn – tylko nie wszystkie na raz!
  7. Kochajcie się nawet jeśli nie masz na to ochoty. Oczywiście nie musisz się zmuszać za wszelką cenę, ale jeśli powodem jest “niechcemisię” to nie rezygnuj z seksu. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i z czasem coraz łatwiej będzie Ci się do niego zmobilizować, aż w końcu po prostu go zapragniesz.

Gdy masz większe libido niż partner/ka:

  1. Pieść się za każdym razem kiedy nabierzesz na to ochotę. Pozwoli to zmniejszyć twoje napięcie seksualne i zmniejszyć presję jaką świadomie, bądź nie, wywierasz na partnera.
  2. Stosuj odmienne pieszczoty zachęcające do współżycia niż te wynikające z miłości i czułości. Jeśli będziesz lizać uszy ukochanej/go kiedy chcesz seksu i wtedy kiedy chcesz tylko okazać swoją miłość, partner może mieć wrażenie, że jest stale nagabywany na seks.
  3. Jednocześnie, nie odbieraj każdej najmniejszej czułości ze strony partnera jako zaproszenia do seksu. To może zniechęcić go do okazywania czułości, a w dalszej perspektywie także do seksu.
  4. Jeśli spotkasz się z odmową, nie naciskaj i odpuść sobie dalsze zaloty. Więcej osiągniesz dając partnerowi trochę przestrzeni. Może się okazać, że za chwilę sam do Ciebie przyjdzie.
  5. Niektóre osoby lubią zdobywać, inne być zdobywane. Może Twój z pozoru niechętny partner wolałby móc się wykazać i zdobyć Ciebie?

Powodzenia!

Fajne?
Kategorie
Emocje i uczuciaŁóżkowe problemy
Brak kometarzy

Skomentuj

*

*

Polecane